* Oczami Julki*
Wpadłam na Niall'a , który w ręku trzymał bukiet ulubionych kwiatów Claudii. Nie zwracałam na niego uwagi i szybko pobiegłam do mieszkania. Rzuciłam plecak na ziemię i poszłam do swojego pokoju. Lecz po chwili uświadomiłam sobie że Niall mógł iść z tymi kwiatami do Claudii. Z ciekawości podbiegłam do drzwi i spojrzałam przez wizjer. Przysunęłam się jeszcze bliżej drzwi , żeby lepiej słyszeć co mówią , ale okazało się że drzwi nie były do końca zamknięte. Nagle się otworzył a ja wypadłam na korytarz . I zwróciłam na siebie uwagę Niall'a i Claudii. Byłam strasznie zmieszana i nie wiedziałam jak się zachować. Lecz po chwili powiedziałam:
- Sorki , yyyy....- i bez dokończenia wpadłam do mieszkania i zatrzasnęłam drzwi , ale tym razem upewniłam się czy są naprawdę zamknięte.
Zdążyłam wejść do swojego pokoju i usłyszałam pukanie do drzwi.W myślach modliłam się aby nie była to Claudia z Niall'em. Spojrzałam przez wizjer i ujrzałam twarz , której nie chciałam oglądać. A mianowicie był to Justin Bieber. Jedno mnie zastanawiało skąd miał mój adres i z jakiego powodu tu przyszedł. Nie chciałam mu otwierać ,ale nie chciałam żeby Claudia zobaczyła Go , przed moimi drzwiami. Otworzyłam mu i zaprosiłam do środka , zaproponowałam coś do picia. Lecz on odmówił.
- Byłaś dziś w szkole , dałabyś mi notatki z dzisiaj ? - zapytał
- Jasne , tylko jeszcze dziś mi je przynieś. - powiedziałam
On nic nie odpowiedział tylko się uśmiechnął. Zaprosiłam Justin'a do mojego pokoju , ale on powiedział że musi już iść , więc dałam mu te notatki i zamknęłam drzwi . Zadzwonił mój telefon, a była to moja mama. Powiedziała że oboje są w delegacji , i wrócą w piątek i że wyjechali wczoraj w nocy i nie chcieli jej budzić. Porozmawiała jeszcze chwilkę i poszła zamówić pizze. A później obejrzeć TV.
* Oczami Claudii*
Usłyszałam dzwonek, pomyślałam że to znowu Julka i gdy otworzyłam drzwi bez zastanowienia rzekłam:
-Czego znowu zapomniałaś?
-Yyy..
I zobaczyłam Niall'a. Szybko się poprawiłam:
-Sory, myślałam że to Julka.
A po chwili dodałam:
-Po co tu przyszedłeś?
-Chciałem cię przeprosić.-oznajmił i wręczył mi bukiet moich ulubionych kwiatów-herbacianych róż.
- Yy.. a za co ? - powiedziałam zaskoczona.
- No wiesz.. za moje wcześniejsze zachowanie. - powiedział.
- To wybaczysz mi ? - zapytał i spojrzał prosto w moje oczy.
Nie wiem co się ze mną stało , nie mogłam wydusić z siebie żadnego słowa , tylko kiwnęłam głową a on mnie przytulił. I jeszcze bardziej mnie zszokowało , w tym samym czasie wyszła Julka , wynosząc pudełko po pizzy. Gdy nas zobaczyła pudełko wypadło jej z rąk, podeszła do nas.
- Yyy.. to wy coś ten tego ? - zapytała szeroko się uśmiechając.
- Tak
- Nie! - Wrzasnęłam i spojrzałam na Niall'a
- Dobra , spoko już sobie idę , zostawiam was samych.
Podeszła do mnie i powiedziała
- Mogłabyś być bardziej gościnna i zaprosić Niall'a do środka. - uśmiechnęła się do mnie i pobiegła wyrzucić karton.
Dopiero wtedy ocknęłam się że przez całą rozmowę staliśmy na korytarzu.
_________________________________
I jak ? Jeśli czytacie to dodajcie komentarze.
~ Asia and Julka
całkiem ciekawie się zapowiada :-) czekam na więcej
OdpowiedzUsuń