środa, 30 października 2013

Rozdział 10 ;>

                                            * Oczami Justin'a *
Po tym co zobaczyłem , nie miałem odwagi rozmawiać z Julką. Ale w końcu postanowiłem się przełamać , od Claudii dowiedziałem się że Julka ma urodziny w sobotę , akurat tak się złożyło że ja mam tydzień po niej. Postanowiłem , że zrobię imprezę niespodziankę , chociaż domyślam się że nie będzie chciała przyjść , no w końcu kilka tygodni temu straciła tatę. Ale może ją namówię. Mam nadzieję. Dzisiaj cały dzień myślałem nad tą imprezą  , doszedłem do wniosku że imprezę mogę zrobić w moim domku nad jeziorem. Mam 5 dni by kupić potrzebne rzeczy i zrobić zaproszenia. Połączę nasze urodziny , mam nadzieję że Julka będzie zadowolona. Miałem tyle rzeczy do załatwienia a tak mało czasu , pomyślałem czemu by się nie zerwać z lekcji? I tak jak pomyślałem tak zrobiłem po 2 lekcji , wyszedłem ze szkoły. Postanowiłem pojechać do domku nad jezioro by zobaczyć w jakim jest stanie i czy nadaje się na imprezę. Nie było najgorzej, ale przydało by mu się drobne sprzątanie. Zadzwoniłem do mojej gosposi i spytałem czy nie miała by czasu tam posprzątać, zgodziła się. Miałem jeszcze trochę czasu i rozłożyłem  sobie pracę na te dni. Dzisiaj przypadło mi ustalanie listy gości, mimo  że nie jest to jakaś ważna impreza to chcę dobrze wypaść przed Julką.
                                        *Oczami Niall'a* 
Rodzice Claudii poprosili mnie abym zaopiekował się Claudią , zgodziłem się , ale nie wiedziałem jak ona na to zareaguje. Było źle , ale nie najgorzej. Starałem opiekować się nią  jak najlepiej , ale nie wiem czy mi to dobrze wychodziło bo Claudia prawie nic nie jadła , mało spała w nocy , i czasem słyszałem ciche popłakiwanie dochodzące z jej pokoju. Bałem się że Claudia znów się potnie tylko tym razem nie zdążę jej pomóc. Bez niej moje życie nie ma sensu , ciągle jak słyszę jej płacz chcę iść do jej pokoju przytulić ją i powiedzieć ,że wszystko będzie dobrze. Nie mam tyle odwagi by to zrobić , a poza tym ona mnie i tak nie lubi. 
                                       * Oczami Julki *
 Jestem załamana, moja mama jest w coraz gorszym stanie ,a ja nawet nie wiem jak jej pomóc. Boję się o nią. Nie chce stracić obojga rodziców. Dobrze że przynajmniej Kamil jest ze mną. Szkoda że Justin już prawie wcale ze mną nie rozmawia. Szczerze mówiąc to brakuje mi go. Ja chyba naprawdę coś do niego czuje...
____________________________________________
Może jeszcze dzisiaj pojawi się kolejny rozdział. ;D
~ Jane and Jul's. <3 

1 komentarz:

  1. Ooo! <3 Claudia występuje! Na pewno w najbliższym czasie przeczytam całe opowiadanie! Zaobserwowałabym bloga, ale nie macie tutaj tego okienka do obserwacji, a ja nie umiem inaczej :c Jak coś, powiadamiajcie o nowych rozdziałach! :)) < 3
    xx

    OdpowiedzUsuń